Jak zakończy się “Przygoda z boreliozą” Agnieszki?

“Cześć mam na imię Agnieszka, lat 37 i moja przygoda z boreliozą…” – tak zaczyna się list, jaki otrzymała nasza Fundacja od Agnieszki S. Oczywiście ten początek jest jak cytat wielu listów z tysięcy, które piszecie do różnych instytucji, fundacji. Jednak te, które Wy piszecie do nas, w dalszej ich części nigdy nie są banalne…a z pewnością nie dla nas.

Wracamy do Was ponownie i tym razem z krótką historią Agnieszki. Historia i pasja. Przeczytajcie.

Jej “przygoda” z chorobą zaczęła się w 2018 roku. Nie była świadoma choroby dopóki nie zrobiła badań na obecność boreliozy. Badania poleciła jej znajoma. Objawem choroby było zmęczenie, bóle nóg, senność, zawroty głowy. Po badaniu udała się do lekarza rodzinnego i  tam podali jej 1 dawkę antybiotyku. Otrzymała też skierowanie do lekarza chorób zakaźnych. Po konsultacji z lekarzem tej specjalizacji otrzymała antybiotyk, który brała 3 tygodnie, po czym po 3 tygodniach zrezygnowała z tego leczenia, bo źle się poczuła.

Dzisiaj szuka pomocy. Bardzo by chciała, aby ktoś jej pomógł z rozprawieniem się z tą chorobą, bo bardzo źle się czuje fizycznie. Choroba “weszła” w stawy i daje to bóle, które czasem powodują, że Agnieszka nie może wykonywać podstawowych czynności. Do tego doszła arytmia serca.

Na chwilę obecną Agnieszka nie pracuje. Walczy do tego z systemem ZUS. To walka o rentę, by móc normalnie żyć i mieć środki na leki i życie!

Dziś jest przekonana, że ta choroba niszczy człowieka. Ogranicza w życiu. Ta choroba źle zdiagnozowana i źle leczona nie daje możliwości powrotu do zdrowia. W czasie choroby, a było to w latach 2018 i 2019, jeszcze pracowała, jak każdy zdrowy człowiek. Pracowała tak długo, jak jeszcze miała siły fizyczne. Obecnie jest bez pracy, bo nie daje rady fizycznie… Bóle nie pozwalają spać w nocy…

A może coś optymistycznego u Agnieszki? Od momentu kiedy nie pracuje zrobiła kursy florystyczne, bo bardzo lubi rękodzieło artystyczne i kwiaty. Chciałaby kiedyś zajmować się tym zawodowo. Chciałaby przede wszystkim wyzdrowieć, by móc pracować i jednocześnie pomagać innym jako wolontariusz. Tak to wcześniej robiła. Tak żyła.

Historie Fundacja Borelioza

Poniżej przykład prac Agnieszki.

A my przypominamy! Od 02.11.2021r. Fundacja Akademia Boreliozy jest Organizacją Pożytku Publicznego! Co to oznacza? Możemy starać się o Państwa dar serc w postaci 1% dla podopiecznych naszej Fundacji. Kto może przekazać 1% podatku? 1% podatku mogą przekazać Organizacjom Pożytku Publicznego (OPP) osoby fizyczne rozliczające się w Polsce.

Zatem zachęcamy już teraz do przekazywania 1% przy rozliczeniu za rok 2022!

Za wszystkie odruchy Państwa serc oraz za wsparcie bardzo dziękujemy!