Rozpoznanie boreliozy

Rozpoznanie boreliozy nie jest zadaniem łatwym. Wszystkie objawy choroby, poza rumieniem wędrującym, wymagają potwierdzenia testami serologicznymi, które niestety mają swoje ograniczenia i nie zawsze dają miarodajny wynik. Znacznie więcej wątpliwości budzą jednak inne, modne ostatnio metody diagnostyczne, takie jak badanie kleszcza, których skuteczność nigdy nie została udowodniona.

Jakie badania na boreliozę wykonać, by potwierdzić bądź wykluczyć chorobę?

Trudność z diagnozowaniem boreliozy polega na tym, że choroba może przybierać wiele postaci i dawać wiele różnych objawów, które wcale nie muszą być wywołane zakażeniem krętkami z rodziny Borrelia. Dodatkowo dostępne badania nie pozwalające jednoznacznie stwierdzić, czy mamy do czynienia z boreliozą „świeżą”, czy też wyleczoną albo zwalczoną przez organizm samoistnie wiele lat temu. To wszystko sprawia, że diagnozowanie boreliozy to często żmudny i czasochłonny proces, co jest o tyle niekorzystne, że w przypadku zakażenia, leczenie antybiotykiem powinno być wprowadzone jak najszybciej.

Rumień wędrujący = borelioza

Rumień wędrujący to charakterystyczna zmiana na skórze, która najczęściej jest pierwszym objawem boreliozy. Jeśli do zakażenia dojdzie, taka zmiana się pojawi, a my jej nie przegapimy, to można zaryzykować stwierdzenie, że mamy szczęście. Na tej podstawie można postawić jednoznaczną diagnozę boreliozy.

Rumień wędrujący występuje  wyłącznie w boreliozie i w związku z tym uznaje się go za wystarczający do postawienia diagnozy.

O pewnym rozpoznaniu boreliozy na podstawie zmian na skórze można mówić, gdy:

  • rumień po  kleszczu powiększa się w ciągu kilku dni;
  • jego średnica przekracza 5 cm.

Nieistotne jest przy tym, czy w miejscu rumienia wcześniej był stwierdzony kleszcz, gdyż bardzo często pajęczak ten skutecznie znieczula miejsce wkłucia i pozostaje niezauważony. Wszystkie inne objawy boreliozy są na tyle nieswoiste, że wymagają potwierdzenia testami serologicznymi.

We wczesnej fazie boreliozy – poza rumieniem wędrującym – mogą wystąpić objawy grypopodobne:

  • powiększenie węzłów chłonnych (szczególnie w okolicy ugryzienia kleszcza),
  • gorsze samopoczucie,
  • stan podgorączkowy,
  • gorączka,
  • ogólne osłabienie.

Warto wiedzieć, że zniknięcie rumienia nie oznacza wyleczenia boreliozy – rumień wędrujący najczęściej znika samoistnie w ciągu ok. 4 tygodni.

Badania na boreliozę: testy na obecność przeciwciał

Badania serologiczne na boreliozę mają za zadanie wykazać obecność w surowicy krwi przeciwciał (IgA i IgG) skierowanych przeciwko krętkom Borrelia. Przeprowadza się je dwuetapowo:

  • etap 1 – ilościowy test immunoenzymatyczny (od nazwy metody, jaką się go wykonuje, nazywany testem ELISA);
  • etap 2 – badanie techniką Western Blot, wykonywane jeśli wynik testu ELISA jest dodatni lub niejednoznaczny.

Na początek w diagnostyce boreliozy zalecane jest zazwyczaj wykonanie testu serologicznego ELISA (zalety: niska cena, łatwość wykonania badania; wady: częste wyniki fałszywie ujemne, niska specyficzność). Wynik dodatni lub wątpliwy potwierdza się dodatkowo testem na boreliozę wykonywanym metodą immunoblot (techniką Western-Blot; Line Blot). Test Western blot jest bardziej jakościowy, dzięki temu pozwala wyeliminować fałszywie dodatnie wyniki testu ELISA, wywołane np. obecnością w surowicy krwi przeciwciał przeciwko innym krętkom, np. kiły, albo chorobami autoimmunologicznymi.

Badanie na boreliozę – interpretacja wyników badań

Nawet dwuetapowe badania serologiczne nie rozwiewają jednak wszystkich wątpliwości. Przeciwciała IgG (odpowiedzialne za tak zwaną pamięć immunologiczną) potrafią bowiem utrzymywać się we krwi przez miesiące, a nawet lata. Dlatego u ludzi, którzy byli wcześniej zakażeni krętkami Borrelia i zostali skutecznie wyleczeni (albo ich organizm sam zwalczył infekcję), testy mogą dawać dodatnie wskazania chociaż nie są oni aktualnie chorzy na boreliozę.

Zdarza się też, że badania są wykonywane w momencie, gdy przeciwciał jest zbyt mało, by je wykryć (organizm nie zdążył ich jeszcze wytworzyć) i wtedy, mimo że doszło do zakażenia, dają wynik ujemny.

W obu przypadkach światło na sprawę może rzucić powtórzenie testów w odstępie kilku tygodni (bo tyle czasu zajmuje z reguły wytworzenie przeciwciał), tyle że opóźnia to postawienie diagnozy i rozpoczęcie leczenia, które w boreliozie powinno być wprowadzone jak najwcześniej.

Problemami w diagnostyce boreliozy są również m.in.:

  • brak międzynarodowych standardów przeciwciał;
  • różne składy antygenowe testów;
  • brak danych o specyficzności i czułości poszczególnych testów (innymi słowy: obecnie nie istnieją testy 100-procentowo wykrywające boreliozę);
  • obecność w organizmie krążących kompleksów immunologicznych;
  • inne genogatunki krętków (których nie wykrywa standardowe badanie serologiczne);
  • koinfekcje odkleszczowe;
  • reakcje krzyżowe.

Diagnostyka boreliozy – kiedy konieczne są dodatkowe badania?

W przypadku pewnych postaci i objawów boreliozy do ustalenia rozpoznania, poza testami serologicznymi, wskazane są dodatkowe badania. I tak:

  • podejrzenie boreliozy przebiegającej z zajęciem ośrodkowego układu nerwowego (tzw. neuroboreliozy) wymaga określenia stężenia przeciwciał przeciwko krętkom Borrelia w płynie mózgowo-rdzeniowym, który pobiera się w trakcie punkcji lędźwiowej (jeśli w płynie jest ono wyższe niż w surowicy, dowodzi to wewnątrzoponowej produkcji przeciwciał);
  • w przypadku chłoniaka limfocytowego i przewlekłego zanikowego zapalenia skóry kończyn należy pobrać wycinek skóry w celu jego oceny histologicznej w badaniu mikroskopowym;
  • tzw. sercowa postać boreliozy, przebiegająca z zapaleniem mięśnia sercowego, które objawia są zaburzeniami jego czynności, powinna być potwierdzona badaniem EKG.

Badanie KKI (krążące kompleksy immunologiczne) w boreliozie

Jedną z przyczyn ujemnych wyników badań w kierunku boreliozy może być obecność w organizmie tzw. krążących kompleksów immunologicznych (KKI). Czym są kompleksy immunologiczne w kontekście boreliozy? To przeciwciała IgM i IgG połączone z antygenami krętków Borrelia. Problem ten może występować szczególnie w przypadku bardzo poważnego i długotrwałego zakażenia – organizm latami tworzy bardzo dużą liczbę kompleksów immunologicznych, co może skutkować negatywnymi wynikami badań serologicznych na boreliozę.

Co zatem zrobić w przypadku, gdy objawy wskazują na boreliozę, a testy jej nie wykazują?

Dodatkowo można wykonać badanie polegające na rozbiciu krążących kompleksów immunologicznych i zastosowaniu metody Western Blot w celu oznaczenia przeciwciał uwolnionych z KKI.

Badanie krążących kompleksów immunologicznych wykonuje się z surowicy – polega więc na pobraniu próbki krwi i nie wymaga specjalnych przygotowań (w niektórych przypadkach dodatkowo przed badaniem KKI zaleca się wykonanie tzw. prowokacji antybiotykowej – w ten sposób zwiększając szanse na jak najbardziej wiarygodny wynik, schemat wykonywanych badań i antybiotykoterapii należy każdorazowo omówić z lekarzem). W pierwszej fazie badania KKI następuje izolacja krążących kompleksów immunologicznych z surowicy, następnym krokiem jest uwolnienie przeciwciał (czyli dysocjacja kompleksów) oraz wykrycie uwolnionych w ten sposób przeciwciał metodą immunoblot. Szacuje się, że badanie KKI może potwierdzić tzw. boreliozę seronegatywną (czyli taką, której nie dało się wykryć standardowo wykonywanymi badaniami serologicznymi) nawet w 70 proc. Badaniem uzupełniającym może być diagnostyka zakażeń współistniejących z boreliozą (tzw. panel koinfekcji). Badanie może wykryć m.in. takie choroby, jak: anaplazmoza, babeszjoza, bartoneloza, chlamydioza, jersinoza i mykoplazmoza.

Babesia parasites inside red blood cell, the causative agent of babesiosis. 3D illustration showing classic tetrad-forms of Babesia merozoites so-called Maltese cross formation

Specjalistyczne badania przy podejrzeniu boreliozy

Do badań zalecanych w diagnostyce zaawansowanej (poza badaniem KKI) – w przypadku trudności diagnostycznych boreliozy, zaliczane są również m.in.: test transformacji limfocytów – tzw. test LTT, który ocenia odpowiedź limfocytów na stymulację antygenami krętkowymi; badanie CD57 – czyli ocena liczebności subpopulacji limfocytów CD57 oraz badanie PCR, które co prawda potrafi wykryć DNA krętka, ale nie potrafi odróżnić, czy DNA pochodzi od krętków żywych czy „wyeliminowanych” antybiotykiem (poza tym: im dłuższy czas od momentu zakażenia, tym mniejsza szansa na wykrycie DNA bakterii, więc badanie PCR zalecane jest raczej w fazie tzw. okna serologicznego, czyli w pierwszej fazie choroby); test EliSpot (umożliwia ocenę aktywności zakażenia).

Jedną z nowszych metod badania w kierunku boreliozy jest metoda Microblot Array – test podobny do metody immunoblot, ale wykrywający 19 antygenów krętkowych (większa szansa wykrycia boreliozy) i dodatkowo inne zakażenia towarzyszące boreliozie lub naśladujące boreliozę (np. anaplazmoza).

Badanie kleszcza – czy warto?

Wiarygodność oraz przydatność kliniczna wielu innych popularnych ostatnio metod diagnostycznych nie została dowiedziona, stąd nie są one oficjalnie uznane ani zalecane przez krajowe i międzynarodowe instytucje skupiające specjalistów w dziedzinie chorób zakaźnych. Zastrzeżenia dotyczą m.in. badania usuniętego ze skóry kleszcza na obecność DNA krętków z rodziny Borrelia.

Sensowność jego przeprowadzania jest wątpliwa choćby ze względu na fakt, że wykryty materiał genetyczny może pochodzić od drobnoustrojów martwych, a ponadto kleszcz, w którym DNA bakterii zostało stwierdzone, mógł żerować na skórze za krótko żeby przenieść zakażenie.

Podsumowując, zgodnie z obowiązującymi u nas standardami Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych warunkiem rozpoznania boreliozy jest stwierdzenie charakterystycznych objawów klinicznych, potwierdzonych badaniami serologicznymi, przeprowadzanymi według opisanego wyżej dwuetapowego schematu. Wyjątek stanowi jedynie rumień wędrujący, który takiego potwierdzenia nie wymaga.

Do opracowania tekstu korzystamy z materiałów ogólnodostępnych w mediach internetowych, dobierając je dla Was według naszej najlepszej wiedzy.

Tężyczka – często towarzyszy boreliozie

Tężyczką określamy stan chorobowy, który cechuje wzmożona pobudliwość nerwowo-mięśniowa. Objawy charakterystyczne dla tej choroby to: bóle i zawroty głowy, bezsenność, drażliwość, drżenia mięśni kończyn, skurcze mięśni, niepokój, drętwienia i mrowienia kończyn, uczucie osłabienia, zaburzenia koncentracji i pamięci, stany lękowe, oraz uczucie skurczu głośni, przy braku lub współistniejących zburzeniach hormonalnych, metabolicznych, czy psychiatrycznych.

Tężyczka jest problemem z którym głównie zgłaszają się młodzi, aktywni zawodowo ludzie, często sportowcy, obecnie już bez wyraźnych różnic w zakresie płci, choć częściej chorują kobiety. Wyróżnia się dwa rodzaje choroby: jawna – występująca stosunkowo rzadko oraz utajona – występująca znacznie częściej.

Objawy kliniczne tężyczki

O ile objawy tężyczki jawnej są powszechnie znane, a napady tężyczkowe są łatwe do rozpoznania, o tyle tężyczkę utajoną (spazmofilię) wykrywa się zazwyczaj przypadkowo u ludzi na pozór zdrowych, lub też podających skargi na bardzo nietypowe dolegliwości ze strony różnych narządów i układów.

Tężyczka jawna – napad przebiega w sposób charakterystyczny zaczynając się zwykle od uczucia mrowienia w opuszkach palców rąk i wokół ust. Następnie dochodzi do uogólnienia mrowienia całego ciała, wystąpienia wzmożonego napięcia w mięśniach twarzy i kończyn oraz ich przykurczu. Najwcześniej skurcze mięśniowe pojawiają się w obrębie mięśni kłębu kciuka z silnym jego przywiedzeniem, co nadaje dłoni kształt „ręki położnika”. Opisane objawy są dość spektakularne, ale nie występują tylko w postaci tężyczki jawnej. Równie dobrze przy znacznych zaburzeniach elektrolitowych objawy te mogą towarzyszyć tężyczce utajonej lub mieszanej.

Napadowi tężyczki jawnej towarzyszy często niepokój, silny lęk, pobudzenie psychiczne, hiperwentylacja. Niekiedy dochodzi nawet do utraty przytomności z towarzyszącymi drgawkami. Są to wprawdzie sytuacje rzadkie, ale niebezpieczne dla pacjenta i zawsze wymagające różnicowania z padaczką.

Innym objawem mogącym stanowić zagrożenie życia chorego podczas napadu tężyczkowego (tężyczka jawna) jest kurcz mięśni głośni. W okresach pomiędzy napadami tężyczki pacjenci zwykle skarżą się na: niepokój, rozdrażnienie, uczucie stałego znużenia, zaburzenia pamięci, trudności w koncentracji uwagi, bezsenność, ogólne osłabienie. Niekiedy nawet tężyczka jest główną przyczyną utraty aktywności zawodowej. Dolegliwości te zwłaszcza w połączeniu z uczuciem ciągłego mrowienia w obrębie twarzy i kończyn traktowane są zazwyczaj mylnie jako nerwica (głównie tężyczka utajona).

W odróżnieniu od tężyczki jawnej, tężyczka utajona przebiega skrycie objawiając się w sposób niecharakterystyczny, a rozpoznaje się ją zwykle przypadkowo. Nie istnieje bowiem żaden patognomoniczny objaw, na podstawie którego można by z dużym prawdopodobieństwem rozpoznać spazmofilię. Objawy mogące sugerować istnienie tężyczki utajonej dzielą się na: centralne (wzmożone napięcie nerwowe, napadowe zasłabnięcia, bezsenność, obniżenie nastroju, męczliwość), obwodowe (skurcze mięśni, drętwienia i mrowienia kończyn, parestezje), wegetatywne (bóle w okolicy przedsercowej, kołatania serca, opasujące bóle w klatce piersiowej i jamie brzusznej, wzdęcia, kolki, zaburzenia naczynioruchowe w obrębie kończyn), neurologiczne (objaw Chwostka, objaw Trousseau, wygórowane odruchy ścięgniste), elektrofizjologiczne (obraz spontanicznych wyładowań wieloiglicowych potencjałów).

Zrób test tężyczki

Najczulszym testem wykazującym obecność nadpobudliwości nerwowo-mięśniowej, a tym samym tężyczki jest badanie elektromiograficzne – próba tężyczkowa (próba ischemiczna). Charakterystyczny obraz pod postacią spontanicznych, powtarzających się co najmniej 1 minutę po aktywacji niedokrwieniem lub/i hiperwentylacją, wyładowań wieloiglicowych potencjałów wskazuje na obecność tężyczki, lecz nie na jej rodzaj. Próbę tężyczkową przeprowadzamy wprowadzając elektrodę igłową w pierwszy mięsień międzykostny, zakładając opaskę uciskową na 10 minut na ramieniu (prowokacja ischemii) i dołączając w ostatnich dwóch minutach hiperwentylację. Po 10 minutach zdejmujemy opaskę uciskową i przez następne 5 minut obserwujemy rodzaj wyładowań na ekranie komputera.

Patient nerves testing using electromyography. Medical examination. EMG

Podejrzewając u chorego tężyczkę należy pamiętać, że istnieją choroby predysponujące do wystąpienia tej patologii. Są to: alergie (w tym szczególnie astma oskrzelowa), cukrzyca, choroby tarczycy (zwłaszcza stan po strumektomii), insulinooporność, zaburzenia wchłaniania jelitowego ( SIBO, nietolerancje pokarmowe ), zespół wieloniedoborowy, stany po zabiegach operacyjnych ze znieczuleniem ogólnym, ciężkie i liczne infekcje, leki, choroby odkleszczowe, nałogi. Każdy pacjent, u którego na podstawie badania elektromiograficznego stwierdza się obecność objawów nadpobudliwości nerwowo-mięśniowej powinien mieć wykonane badanie próby tężyczkowej oraz badania biochemiczne, pozwalające na określenie rodzaju i przyczyny patologii. W kilkunastu procentach przypadków nie udaje się znaleźć przyczyny organicznej tężyczki, uznając przyczyny psychogenne.

Na podstawie danych psychometrycznych ustalono, że do wystąpienia niedoboru magnezu, a później tężyczki predysponuje osobowość typu A. Ludzi o tym typie osobowości cechuje mała odporność na sytuacje stresowe. Najczęściej są to osoby o wysokim poziomie neurotyzmu, z zaburzoną równowagą emocjonalną, łatwo ulegające zmiennym nastrojom, drażliwe, skłonne do obniżenia nastroju, perfekcjoniści.

Objawy sugerujące istnienie tej dolegliwości dla pełnego rozumienia problemu podzielono na: psychiczne i narządowe.

Objawy psychiczne:

  • wzmożona pobudliwość nerwowa,
  • duszność spoczynkowa,
  • niepokój,
  • lęk,
  • obniżenie nastroju,
  • bezsenność,
  • ogólne osłabienie,
  • stałe uczucie zmęczenia,
  • zasłabnięcia napadowe,
  • trudności w koncentracji uwagi,
  • drażliwość,
  • zaburzenia pamięci,
  • wady wymowy np.: zacinanie się.

Wymieniając objawy psychiczne występujące w przebiegu tężyczki warto wspomnieć o lęku napadowym, zwanym inaczej napadami paniki. Schorzenie rozpoczyna się w okresie pomiędzy wiekiem młodzieńczym a 30 rokiem życia. Osoby z objawami lęku napadowego cierpią na wiele zaburzeń somatycznych: wypadanie płatka zastawki mitralnej, idiopatyczną kardiomiopatię, różnego rodzaju zaburzenia czynności tarczycy, zaostrzenie dolegliwości związanych z owrzodzeniem żołądka i dwunastnicy, nasilenie ataków astmy.

Objawy narządowe:

  • skurcze mięśni – przeważnie łydek i stóp,
  • drętwienia i mrowienia kończyn górnych i dolnych – szczególnie palców rąk,
  • bóle i zawroty głowy,
  • nadmierna potliwość,
  • ziębnięcie i zsinienie kończyn,
  • kłucie i pobolewanie w okolicy serca,
  • skurcze oskrzeli,
  • bóle opasujące w klatce piersiowej i jamie brzusznej,
  • ucisk w nadbrzuszu,
  • uczucie ciała obcego w gardle „kula histeryczna”,
  • drżenia rąk i całego ciała,
  • bóle mięśniowe,
  • drętwienia twarzy i języka,
  • ruchy mimowolne

Biochemiczne podstawy nadpobudliwości nerwowo-mięśniowej

Rola magnezu w fizjologii błony komórkowej pozwala na stabilizację równowagi elektrochemicznej błony, kontrolę przepływu jonów Na+, K+, fosforu i Ca2+ oraz na wydzielanie i transport neurotransmiterów w OUN. Magnez ma silne działanie hiperpolaryzujące błonę (stabilizujące) ponieważ sprzyja syntezie cAMP poprzez aktywację adenozylocyklazy Mg2+-  zależnej. Niedobór magnezu wywołuje więc zespół depolaryzacji przez zmniejszenie syntezy cAMP, a równocześnie wzrost syntezy cGMP wskutek zwiększenia aktywności  cyklazy guanilowej,  Ca2+ zależnej. Jej aktywność jest hamowana przez  Mg2+. Tak więc za podstawowe zaburzenie biochemiczne prowadzące do wzrostu pobudliwości nerwowo – mięśniowej można uznać zmniejszenie stosunku pomiędzy cAMP a cGMP – dwoma ważnymi cyklicznymi nukleotydami, pośrednikami drugiego rzędu, które są końcowymi efektami komórkowymi bezpośredniego działania niedoboru magnezu. Niedobór magnezu  może również powodować dodatkowo wydzielanie histaminy (działając na receptory H2) acetylocholiny, insuliny, co z kolei powoduje wzrost stężenia cyklicznego monofosforanu guanozyny (cGMP) i depolaryzuje błonę komórkową.

Badania przydatne w diagnostyce tężyczki

Badanie krwi

Aby zdiagnozować rodzaj tężyczki należy określić rodzaj i poziom niedoborów pierwiastków (Mg, Ca,K). Chociaż powszechne jest oznaczanie ich w surowicy jednak już w chwili obecnej wiadome jest, że ta metoda nie daje wiarygodnych wyników. Pierwiastki zawarte w surowicy są na ogół powiązane z białkami i innymi związkami chemicznymi, a w postaci związanej są nieaktywne w organizmie. Poza tym pomiar poziomu pierwiastków zależy też od ilości związanych przez nie innych związków chemicznych (np. białek). Stan pierwiastkowy płynów wewnątrzkomórkowych jest bardziej czuły na zmiany stanu organizmu. Skład płynów wewnątrzkomórkowych szybciej ulega zmianie wraz z niekorzystnymi zmianami w organizmie niż skład surowicy krwi, który jest jeszcze długo kontrolowany działaniem odpowiednich hormonów.
Należy pamiętać, że jony magnezu, potasu czy wapnia znajdują się we wszystkich elementach morfotycznych krwi (erytrocytach, leukocytach, trombocytach). Toczące się na świecie badania nad rolą magnezu w neurologii i innych naukach medycznych oparte są na pomiarach pierwiastków zjonizowanych w tych komórkach. Najbardziej powszechne są badania pierwiastków zjonizowanych w erytrocytach.
Tylko ocena pierwiastków wolnych (zjonizowanych) jest wiarygodnym pomiarem służącym do oceny rodzaju zaburzeń z kręgu nadpobudliwości nerwowo-mięśniowej (tężyczki). Oczywiście powyższe badania są podstawowymi wykonywanymi celem diagnostyki. Zalecamy badania znacznie rozszerzone dające nam i pacjentowi szanse poznania przyczyny dolegliwości i wdrożenia bardziej skutecznego leczenia.

Badanie psychologiczne

Na podstawie danych psychometrycznych ustalono, że do wystąpienia niedoboru magnezu, a później tężyczki predysponuje osobowość typu A. Ludzi o tym typie osobowości cechuje mała odporność na sytuacje stresowe. Powszechnie znanym testem psychologicznym przydatnym w diagnostyce zaburzeń osobowości często współistniejących z tężyczką jest Kwestionariusz Osobowości EPQ-R. Test ten jest stosowany na całym świecie i służy do badania podstawowych wymiarów osobowości. Zawiera on 100 pytań tworzących cztery skale: Neurotyzm (N), Ekstrawersja (E), Psychotyzm (P) i skalę Kłamstwa (K) pozwala ustalić dominujący typ osobowości u osób ze wzmożoną pobudliwością nerwowo-mięśniową. Najczęściej są to osoby o wysokim poziomie neurotyzmu, niezrównoważone emocjonalnie, łatwo ulegające zmiennym nastrojom, drażliwe, skłonne do stanów lękowych i załamań nerwowych.

Elektroencefalogram

U chorych z tężyczką hipokalcemiczną (jawną) zapis EEG w 20% przypadków może być prawidłowy lub wykazywać niewielkie przesunięcie w częstotliwości fal alfa w kierunku wolniejszego rytmu. W przypadkach znacznej hipokalcemii obserwuje się nieregularność i zwolnienie rytmu alfa, występowanie fal theta, a w czasie hiperwentylacji mogą pojawić się fale delta, rzadko iglice, fale ostre czy zespoły iglicy z falą wolną. Wyładowania napadowe występują zwykle przy stężeniu wapnia w surowicy krwi (?) poniżej 1,5 mmol/l .

Echokardiogram

Jest szczególnie przydatnym badaniem pozwalającym rozpoznać istnienie wypadania płatka zastawki mitralnej (prolaps mitralny) czy cechy kardiomiopatii idiopatycznej. Obydwa schorzenia spotykane są najczęściej w tężyczce utajonej z objawami lęku napadowego [30].  Zespół wypadania płatka zastawki dwudzielnej (ZWPZD) występuje u 5-15 % populacji generalnej, zaś u osób z zaburzeniami lękowymi aż u 30-50 % pacjentów, przy czym najczęściej dotyczy to chorych z tzw. atakami paniki. Istnieje wiele teorii na temat ścisłego związku pomiędzy ZWPZD a zaburzeniami lękowymi, lecz najbardziej przekonywujące wydają się badania przeprowadzone przez Gaffneya wykazujące dysfunkcję układu wegetatywnego między spadkiem napięcia układu parasympatycznego a wzrostem napięcia układu alfa-adrenergicznego przy normalnym napięciu i reaktywności układu beta-adrenergicznego. Stwierdza się także podobną zależność pomiędzy występowaniem objawów lęku napadowego, a obecnością tzw. idiopatycznej kardiomiopatii.

Elektrokardiogram

Pozwala uwidocznić zmiany o charakterze głównie nadkomorowych zaburzeń rytmu oraz zaburzeń przewodzenia pod postacią wydłużenia odcinka QT, które często występują u chorych z tężyczką utajoną.

Gdzie szukać pomocy i jak prawidłowo leczyć tężyczkę?

Leczenie sprowadza się głównie do indywidualnego przyjmowania magnezu oraz właściwej terapii psychologicznej. Korzystne jest kojarzenie preparatów magnezowych z witaminą B6 działającą w charakterze kofaktora. Preparaty magnezowe obecnie najczęściej stosowane. Głównymi przeciwskazaniami do stosowania preparatów magnezu jest ciężka niewydolność nerek, blok przedsionkowo-komorowy oraz miastenia. W terapii tężyczki warto wspomnieć o witaminie D3, której niedobór wpływa niekorzystnie na wchłanianie magnezu. Diagnostykę należy więc uzupełnić o poziom wit. D3 i w razie jego obniżenia suplementować łącznie z preparatami magnezu. Wlewy preparatów magnezu ( MgSO4 ) są stosowane ze szczególnych wskazań w spazmofilii dotyczą jedynie zaawansowanej hipomagnezemii, gdzie leczenie doustne jest niemożliwe lub . Ideą leczenia preparatami magnezu jest podawanie preparatów dobrze wchłanianych do krwi. Najczęściej stosowane są cytryniany, mleczany i chelaty Na rynku Polskim jest coraz więcej preparatów z wysokim stopniem wchłanialności, w dobrej dawce, w różnych postaciach. Są to tabletki, tabletki musujące, mikrogranulki wchłanialne z jamy ustnej, czy preparaty z wysoką dawką magnezu (375mg) w płynie (50ml) tzw. shoty. Leczenie zawsze należy dobrać indywidualnie do pacjenta, pamiętając o skutkach ubocznych, wchłanialności, dawce konkretnego preparatu. Nadal czekamy na preparaty magnezowe w postaci tabletki podjęzykowej, wchłanialnej ze śluzówek czy sprayu donosowego.

Umów się na wizytę

Ponieważ często niedobór magnezu współistnieje z zasadowicą metaboliczną wynikającą z hiperwentylacji u osób z objawami lęku napadowego lub mało odpornych na sytuacje stresowe, najwłaściwszą formą takiej pomocy jest psychoterapia skojarzona z leczeniem farmakologicznym. Znaczna część autorów preferuje rozpoczęcie leczenia od zastosowania leków z grupy benzodiazepin. Z naszego doświadczenia jednak wynika, że nie powinny to być leki pierwszego rzutu ze względu na ich duży potencjał uzależniający. Benzodiazepiny można stosować jako leczenie doraźne interwencyjne w stanach nagłej silnej hiperwentylacji ze współistnieniem objawów somatycznych. Należy pamiętać, że pacjenci z tężyczką (szczególnie utajoną) mają dużo większą skłonność do uzależnień.

Jeżeli suplementacja magnezu i wit. D3 nie przynosi oczekiwanego rezultatu, leczenie należy rozważyć wdrożenie leków antydepresyjnych. Wskazane jest wyjaśnienie pacjentowi, iż działanie terapeutyczne tych leków nie jest natychmiastowe, natomiast przez kilka dni od rozpoczęcia leczenia pacjent może się poczuć gorzej. W każdym razie nie powinna być to przyczyna zarzucenia leczenia. Pacjent z tężyczką musi być świadomy, iż po okresie początkowej wyraźnej poprawy stanu klinicznego zazwyczaj dochodzi do nawrotu niektórych objawów, które w dalszym konsekwentnym leczeniu powoli ustępują. Niestety w 25% prawidłowo prowadzonej terapii tężyczki nie osiąga się istotnej poprawy. Prawdopodobnie zjawisko to zależy od osobniczych czynników genetycznych.

Objawy ostrej hipokalcemii w postaci napadu tężyczkowego należy przerwać dożylnym podaniem soli wapniowych. Pierwsza dawka „bolus” powinna zawierać 100-200 mg wapnia elementarnego i należy ją podać dożylnie w ciągu 10 minut. Leczenie hipokalcemii przewlekłej zależy od jej przyczyn. Jeśli jest ona uwarunkowana niedoczynnością gruczołów przytarczycznych, niezbędne jest przewlekłe podawanie witaminy D lub jej aktywnych metabolitów i soli wapnia. W hipokalcemii wywołanej niedoborem witaminy D, należy podawać witaminę D doustnie lub pozajelitowo, albo też pobudzić jej skórną syntezę promieniami UVB. Sposób podawania witaminy D, a także wielkość dawek musi być ustalone indywidualnie, z uwzględnieniem pory roku. Suplementacja preparatami wapnia sprowadza się do podawania jego soli. W dawkowaniu należy kierować się przede wszystkim zarówno zawartością wapnia elementarnego w preparacie, jak i objawami ubocznymi (np. zaparcia).

Tężyczka utajona jest coraz częściej rozpoznawana u pacjentów. Szybkie tempo życia, stres, nawał pracy, liczne używki (kawa, cola, napoje energetyzujące, alkohol, psychostymulanty ), leki, nietolerancje pokarmowe, choroby tarczycy, insulinooporność to tylko niektóre z realnych czynników ryzyka a zarazem jej przyczyny. Rozpoznanie przyczyny jest więc sprawa kluczową w tej przypadłości, tylko wielodyscyplinarne leczenie gwarancją poprawy samopoczucia pacjenta. Podejrzewając tężyczkę należy skierować pacjentka na początku na próbę tężyczkową. Jeżeli badanie wyjdzie pozytywnie pacjenta powinien diagnozować i leczyć neurolog specjalizujący się w tej dziedzinie.

Istotnym jest fakt że bardzo często towarzyszy boreliozie!

Do opracowania tekstu korzystamy z materiałów ogólnodostępnych w mediach internetowych, dobierając je dla Was według naszej najlepszej wiedzy.

Sebastian Radzio – jak borelioza zmieniła życie piłkarza.

Sport i borelioza, borelioza i zatrzymana kariera, borelioza i trudne wyzwania…

Sebastian Radzio, piłkarz czwartej ligi swoją karierę rozpoczynał w wielkim stylu, strzelając 12 bramek w pięciu meczach! I można było sądzić, że drzwi do dalszej kariery były otwarte. I były, ale… w tych drzwiach zawisła siatka, nie z bramki piłkarskiej, ale utkana z choroby, z boreliozy. Jak zmieniło się życie Sebastiana dowiecie się z wywiadu, jakiego udzielił Prezesowi naszej Fundacji:

Możecie także przeczytać artykuł o Sebastianie, jaki opublikował portal weszlo.com:

“Sebastian Radzio: Szanować każdy dzień, kiedy człowiek czuje się dobrze”

WARSZAWA 26.10.2011
MECZ 1/8 FINALU PUCHAR POLSKI SEZON 2011/12: LEGIA WARSZAWA – WIDZEW LODZ — 1/8 FINAL OF POLISH CUP FOOTBALL MATCH: LEGIA WARSAW – WIDZEW LODZ
RAFAL WOLSKI SEBASTIAN RADZIO
FOT. PIOTR KUCZA

Pomoc dla Pana Jerzego z Poznania

Fundacja reaguje na sygnały od naszych podopiecznych i stara się pomagać w różnych momentach ich życia, na różnych etapach choroby, terapii. Jest także i tak, że pomagamy już na samym początku trudnej drogi powrotu do funkcjonowania. Tak było i teraz. Jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia 2020 zwróciła nasza uwagę sytuacja Pana Jerzego z Poznania.

To, co pisze o sobie nie mogło pozostać bez naszej reakcji (pisownia oryginalna):

“Wybaczcie mi, Ja nie wiem jak to wszystko dziala, potrzebuje pomocy i nie daje rady, NFZ zabralo mi kase na ktora pol roku czekalem, teraz nie mam na leki, badania i podstawowe produkty do przezycia, a swieta tuz, tuz. Do kogo mam sie zwrocic o pomoc?, Matka nie wspomoze mi, sama potrzebuje mojej pomocy, Kochani Ja potrzebuje tylko ulgi w bolu, doslownie, nie mam lekow, nie lecze sie, nie podjalem konkretnego leczenia, bo mnie nie stac, boje sie polozyc bo jak to ma byc taka noc jak wczorajsza, czy wczesniejsze, to wolal bym jak tylko zasne, juz sie nie budzic……, mogl bym pisac i pisac, ale po co?, pisalem do NFZtu i KRUSu przez ostatnie kilka lat i mam dosyc. Zyc, czy nie zyc, oto jest pytanie, kto na nie odpowie, ten bedzie w mojej glowie. Kocham Ludzi i wszystko co sie rusza, co je rosnie i kwitnie, Pozdrawiam Jerzy, ktory w Was wierzy”.

Inicjatywę pomocy podjął Prezes naszej Fundacji i założył zrzutkę na stronie zrzutka.pl –POMOC DLA JERZEGO CHOREGO NA BORELIOZĘ, PO PROSTU CZŁOWIEK –

Do tej pory dzięki tej zrzutce uzbieraliśmy ponad 5 000 zł!!! Wszystkim darczyńcom bardzo dziękujemy w imieniu Pana Jerzego.

Dodamy tylko, że dzięki Wam udało się pomóc Panu Jerzemu jeszcze dodatkowo…poprzez dostarczenie do Jego domu najpotrzebniejszych towarów spożywczych oraz chemii gospodarczej. Tu także bardzo dziękujemy za pomoc inicjatorom akcji oraz darczyńcom.

Licytacje Fundacji – nowa forma pomocy dla chorych – Miśki

Oficjalnie informujemy, iż ruszyła licytacja prowadzona przez Fundację Akademia Boreliozy na rzecz chorych na boreliozę!

Specjalnie w tym celu utworzyliśmy na platformie społecznościowej nowy Fan Page:

Fundacja Akademia Boreliozy Licytacje charytatywne

Chcemy na tej platformie prowadzić licytacje prac wykonanych przez samych chorych, którzy często na ten moment dzielą się swoimi pasjami jedynie ze swoimi najbliższymi. Teraz mają szansę wyjść z cienia swojej choroby i w ten sposób pomóc sobie i innym.

Co licytujemy w pierwszej kolejności?

Nadchodzą najpiękniejsze święta Bożego Narodzenia, a wcześniej jeszcze Mikołajki, a zatem mamy dla WAS…
…te piękne misie!
Co robi miś?
Misie i pluszaki stworzone do przytulania. Jak nikogo w domu nie ma, to lubi posprzątać, czasem coś ugotuje, bardzo lubi się przytulać a szczególnie do dzieci. Czasem zrobi zakupy i wyrzuci śmieci. Miś orkiestra.
Wspieramy rękodzieło!
Misie i pluszaki dostępne na naszych licytacjach, to rękodzieło osób chorych i osób, które chcą pomagać innym. Misie te można rozpoznać nie tylko po charakterystycznym wzornictwie, ale również po miękkości futerka. Wszystkie są stworzone do przytulania i projektowane z miłością do swojej pasji. Możemy powiedzieć, że licytujemy najpiękniejsze misie w Polsce bo stworzone przez Was, osoby w potrzebie!
Nasze pluszaki traktujemy, jako coś więcej niż zabawki. Dla wielu osób stają się one prawdziwymi przyjaciółmi. Takimi, którym powierza się pierwsze sekrety, przytula do snu i wspólnie odkrywa świat.
Już dostępne zatem na grupie FB:
Wszystkich pełnych empatii i chcących pomagać razem z nami serdecznie zapraszamy do dołączenia do grupy, Was i Waszych znajomych!

Paweł z Piekar Śląskich – borelioza a plany życiowe

Wiemy, że nic tak nie pokazuje świadectwa o boreliozie, jak Wasze własne historie. Borelioza może zmienić wszystkie plany życiowe młodych ludzi. Jak zmieniła życie Pawła, 21-letniego mieszkańca Piekar Śląskich zobaczycie z jego własnej relacji, jaką zdał Prezesowi naszej Fundacji. Paweł i jego rodzina sami poprosili nas o wywiad. Chcą pomóc zrozumieć dlaczego walczą z tą chorobą, która niszczy tylu z Was.

Warto zobaczyć i posłuchać słów Pawła, bo teraz, kiedy wszyscy jesteśmy tak przejęci obecną pandemią COVID-19, borelioza nie zniknęła i po cichu, bez rozgłosu uniemożliwia życie wielu ludziom.

Zapraszamy na wywiad:

 

Historia 18-letniej Karoliny sama się opowiada…

Opisywaliśmy już kilka historii osób będących w kontakcie z Fundacją Akademia Boreliozy, osób, które walczą ze strasznym wrogiem – boreliozą.

Tym razem ta historia opowie się sama…

Pandemia COVID-19 dominuje dzisiejszy świat medyczny, ale w tle toczy się nierówna walka z innym podstępnymi wrogami – boreliozą i koinfekcjami. Nikt o tym nie mówi, ale nie my.

I dzisiaj zapraszamy na film o historii Karoliny, lat 18! Wywiad prowadzi Prezes naszej Fundacji, a zaprosiła go sama Karolina. Czy w jej historii odnajdziecie cząstkę, a może dużo z własnych doświadczeń? Niech Karolina zabierze głos w sprawie wielu chorych i niech historia opowie się zatem sama:

Więcej o Karolinie możecie zobaczyć na jej internetowym kanale w serwisie YouTube:

> KAROLINA DEMI

 

Borelioza oczami pacjenta – część 2. Prezes Fundacji na targach w Katowicach.

“Bliżej Zdrowia, bliżej natury” targi w Katowicach i Prezes Fundacji Akademia Boreliozy w drugiej części podsumowania doświadczeń tysięcy osób oraz własnych na temat boraliozy i koinfekcji.

Zapraszamy na drugą część prelekcji “Borelioza oczami pacjenta”:

 

Covid-19. Rozmowa z fitoterapeutą Janem Orubą.

Czas pandemii Covid-19, to trudny czas dla wszystkich. Im więcej jednak wiedzy na ten temat, tym bliżej nam do okiełznania wirusa, który zawładną światem. Czy terapie ziołowe mogą być odpowiedzią na pytanie, jak radzić sobie przed i w trakcie infekcji? Na te pytania stara się znaleźć odpowiedzi Prezes Fundacji Michał Szebestik w rozmowie z fitoterapeutą, twórcą liposomalnych formuł ziołowych, Janem Orubą.

A zatem prewencja, przebieg choroby i zespół postcovidowy w ocenie fitoterapeuty Jana Oruby w wywiadzie on line:

 

Borelioza oczami pacjenta – Prezes Fundacji Michał Szebestik w Katowicach. Część 1.

W październiku na targach “Bliżej Zdrowia, bliżej natury” w Katowicach, Prezes naszej Fundacji miał przyjemność przekazania ważnych informacji, które podsumowywały doświadczenia tysięcy osób będących z nami w kontakcie na naszych kanałach komunikacji społecznościowych, a także jego własnych. Borelioza oczami pacjenta, to ważny wkład w podnoszenie wiedzy o boreliozie i koinfekcjach.

Zapraszamy na pierwszą część prelekcji:

 

PL EN ES FR DE